Internet jest na tyle młodym medium, że dopiero w ciągu ostatnich kilku lat zaczęto zwracać uwagę na sposób korzystania z jego dobrodziejstw i zgodność tych działań z prawem. Dotyczy to zarówno gromadzenia i ochrony danych osobowych, udostępniania i korzystania z materiałów jak i wielu innych aspektów.
Bez wątpienia najczęściej łamanymi w sieci przepisami są prawa autorskie. Wiele działań niezgodnych z prawem wynika z niewiedzy. Bardzo częstym przypadkiem jest publikowanie na swoich stronach czy blogach przypadkowych, znalezionych w sieci fotografii, bez respektowania praw ich właściciela. Wynika to pewnie z ciągle jeszcze powszechnego domniemania, iż to, co udostępnione zostało w sieci jest wartością wspólną wszystkich internautów. Nadal dominuje też specyficzne, niepisane prawo internetu mówiące, iż skoro autor coś udostępnił, to śmiało można to dalej publikować. Podejście takie można wybaczyć nastolatkom nieświadomym jeszcze prawa. Niestety takie wpadki zdarzają się też poważnym firmom, które na swoich stronach komercyjnych umieszczają nielegalnie uzyskane zdjęcia.
Z pewnością dużym problemem w walce z tego typu działaniami jest specyficzna mentalność społeczna, panująca w naszym kraju. Powszechnie uznaje się, że łamanie praw autorskich nie jest zbyt dużym przestępstwem, przymyka się na nie oko. Dlatego wiele osób dopuszcza się działań niezgodnych z prawem całkowicie świadomie – wierząc, iż unikną kary.
Dobrym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby wprowadzenie w szkołach dodatkowych zajęć z prawnikami, prowadzonych przykładowo w ramach godzin wychowawczych. Przedmiot taki jak „Prawo internetowe” miałby tłumaczyć młodym ludziom czym dla autora jest użycie jego prac bez zgody i bez wynagrodzenia, zaznajamiać z karami jakie grożą za podobne czyny. Być może w przyszłości zaowocowałoby to bardziej świadomym i dojrzałym społeczeństwem, które szanuje wszelkie indywidualne twory i umie rozsądnie z nich korzystać.

No comments